coraz blizej… :)

Wiosna wita mnie kazdego ranka przez okno. Kaze wstac i korzystac z zycia, cieszyc sie nim, radowac, spiewac, tanczyc i szalec. Idac do pracy lataja ptaki wokol mnie, ludzie wychodza na spacery, wszystko na nowo budzi sie do zycia. Nie ma nic piekniejszego od wiosny, ktora budzi wszystko i wszystkich, nie tylko mnie. Mam nadzieje, ze uda mi sie ja w pore zlapac do walizki i przywiezc ze soba do domu… :)
Hej! To juz za tydzien. Ostatnie dni w pracy, ostatnie dni w Stanach… zeby pozniej znow tu wrocic. Zakochalam sie po prostu. Jest mi tu tak dooobrze… :)