Aktualizacja Kosmetykow z Wakacji

Hej,
Dziś drugi post, bo czuję, że zbyt dużo mam do powiedzenia, a ciągle brakuje mi czasu na uzupełnienie bloga i napisanie postów, które są w mojej głowie od jakiegoś czasu. Postaram się, żeby do weekendu napisać przynajmniej jeszcze jeden ;)
Dawno nie wspominałam o kosmetykach, więc postanowiłam, że dziś zbiorę moje nowości do kupy i zaprezentuję je Wam :)

1. Biały Jeleń – naprawdę delikatnie myje twarz, ma ładny zapach i działa! Moja twarz tłuści się o wiele mniej, ale to też pewnie za sprawą innych kosmetyków. Używam go razem z taką silikonową szczoteczką do mycia twarzy – nie potrzebuje peelingu! :)
2. Ziaja – krem ogórkowy – UWIELBIAM! Za zapach i konsystencję, zawiera glicerynę, ale ładnie się wchłania i dobrze nakłada się na nim podkład. Do tego mam jeszcze tonik ogórkowy, też fajnie odświeża.
3. Krem BB z Oriflame, ja mam odcień Fair, ale chyba jest dla mnie jednak za ciemny i mam wrażenie, ze waży mi się na twarzy, ale jeszcze go będę testować. Może do cery suchej lub normalnej sprawdzi się lepiej. Obok niego widzicie Beauty Blender. Mialam $10 zniżki do internetowego sklepu, ale nic mi się tam nie podobało, więc skorzystałam z okazji i zamówiłam gąbeczkę. Bardzo pochłania kosmetyk, który nakładamy, ale ładnie go rozprowadza, choć jeszcze do końca nie mogę się do niej przekonać.
4. Bambino Krem ochronny z tlenkiem cynku – o nim słyszałam od Agnieszki i Moniki – żeby używać go na noc i muszę powiedzieć, że naprawdę super się sprawdza! Pięknie nawilża i wyrównuje koloryt, twarz po nocy jest o wiele gładsza i milsza w dotyku. Oczywiście niesamowicie wydajny! Mój ulubieniec :)
5. Baza pod cienie z Urban Decay – zastanawiałam się nad nią naprawdę długo, ale skusiłam się w końcu i NIE ŻAŁUJĘ! Przetestowałam go na weselu ostatnio i byłam w szoku, że cienie naprawdę się utrzymują 10 godzin! BARDZO POLECAM :) rownież wydajny, bo malutka kropeczka wystarczy na pokrycie powieki.
6. Woda miceralna z L’Oreal – o niej słyszałam u Agnieszki i kupiłam ją przypadkiem, używam jako płynu do demakijażu, bo nie potrafię się przestawić na oczyszczanie twarzy bez wody i płynu do twarzy. Lubię go, ale dość dużo muszę użyć żeby kompletnie zmyć makijaż, więc pewnie na długo mi nie starczy.
No i to tyle na razie jeśli chodzi o moje nowości.
Używacie coś z moich produktów? :)
Pozdrawiam,
Owca.