Pozdrowienia

Witajcie,
Jak widzicie, trochę tu u mnie cicho, a to dlatego, że wyjechałam z R. na przerwę świąteczno-sylwestrową do Chicago, do mojego brata i jego rodzinki. Nareszcie mogę odpocząć od pracy i szkoły… :) spotkam starych znajomych, spędzę czas z moją małą Olivią :)
Objadłam się przez święta pierogami i barszczem, że ledwo stoję… ale było pyszne! Moja bratowa świetnie gotuje :D 
Moje postanowienie noworoczne to ćwiczenia z Chodakowską i dieta :P ale zobaczymy, co mi z tego wyjdzie :P
Planów na Sylwestra nie mamy, wstępnie zostajemy w domu z bratem i rodzinką :)
A jak tam u Was Święta minęły? Plany na Sylwestra?
Pozdrawiam Was serdecznie :*