Bezimienna sałata

Odkąd wzięłam się za zdrowy styl życia, można na moim Instagramie zobaczyć zdjęcia różnych posiłków, które przygotowuję. Mój jadłospis nie jest jakoś specjalnie zrożnicowany, ale nie nudzę się tym, co jem. Jeszcze daję radę :)

Dziś mam dla Was przepiś na sałatę, którą katujemy z Rafałem od czerwca, średnio 2 razy w tygodniu, a może i częściej. Wzorowana jest ona na sałacie greckiej, ale trochę ją modyfikujemy po swojemu :)

Sałata jest przepyszna, zdrowa i na pewno od niej nie przytyjecie :)

Składniki:

  • sałata spring mix
  • pomidorki koktajlowe
  • świeży ogórek
  • oliwki (wedle uznania, my używamy tych… zielonych?)
  • czerwona cebula (kocham!)
  • ser feta

Sos:

  • 1 łyżka stołowa oleju lnianego
  • 1 łyżka stołowa octu White Modena Vinegar (nie jest to polski ocet i zupełnie nie wiem, jak będzie smakować ze zwykłym polskim octem)
  • pieprz
  • sól

Przygotowanie:

Na dno miski wrzucam sałatę, a na wierz kolejno składniki. Jeśli chodzi o ilość, to wedle uznania i ilości porcji. Ja zawsze robię na oko. Składników NIE MIESZAMY. Polewam sosem i gotowe! :)

 

 

Smacznego!